Czynnik ludzki: reakcje i używki, sen, najczęstsze urazy i ich profilaktyka, wpływ wysokości na organizm oraz dlaczego z katarem się nie skacze.
Najbardziej zawodnym elementem systemu spadochronowego nie jest sprzęt — jest nim człowiek. Skok wymaga szybkiej, precyzyjnej reakcji w ułamkach sekund, a za tę odpowiada układ nerwowy. Wszystko, co go osłabia — alkohol (także „wczorajszy”), środki psychoaktywne, niektóre leki, palenie, przemęczenie — wydłuża czas reakcji i pogarsza ocenę sytuacji. W sporcie, w którym procedura awaryjna ma okno kilku sekund, to realna różnica.
Najprostszym „dopalaczem” skoczka jest zwykły sen — to podczas snu układ nerwowy regeneruje się najskuteczniej. Dzień skokowy zaczyna się wieczorem poprzedniego dnia.
Zasada zero
Alkohol i środki psychoaktywne wykluczają skoki — nie „po jednym piwie”, nie „po wczorajszej imprezie”. Dotyczy to również leków obniżających koncentrację. W razie wątpliwości: pytasz lekarza i mówisz otwarcie instruktorowi.
Urazy i profilaktyka. Statystycznie najczęściej obrywają stawy skokowe, podudzia, kończyny i kręgosłup — głównie przy lądowaniu. Najlepsza profilaktyka jest nudna: regularna aktywność fizyczna, która wzmacnia i uelastycznia stawy, ścięgna i mięśnie, plus sensowne odżywianie (białko, wapń, żelazo, witaminy — słaba dieta to kruche kości i wolniejsza regeneracja). Do tego poprawna technika lądowania, której uczy kurs — i pokora przy wietrze.
Wysokość a organizm. Z wysokością spada ciśnienie atmosferyczne, a z nim tzw. ciśnienie parcjalne tlenu — na 4000 m tlenu „w każdym wdechu” jest wyraźnie mniej niż na ziemi. Krótka ekspozycja podczas zwykłego skoku jest bezpieczna, ale organizm pracuje mniej wydajnie. Spada też temperatura — średnio o 0,6°C na każde 100 m. Na 4000 m potrafi być o ponad 20°C zimniej niż na starcie: stąd rękawiczki i cieplejsza warstwa nawet w ładny dzień.
Ucho — najczulszy przyrząd pokładowy. W uchu środkowym ciśnienie wyrównuje trąbka Eustachiusza, a w uchu wewnętrznym siedzi błędnik — organ równowagi. Podczas opadania ciśnienie rośnie szybko i ucho musi nadążyć z wyrównywaniem (pomaga przełykanie śliny i ruch żuchwą). Problem zaczyna się przy przeziębieniu: obrzęk zamyka trąbkę Eustachiusza, ciśnienie w uchu środkowym nie wyrównuje się i różnica potrafi uszkodzić słuch.
Katar = dzień wolny od skoków
Zatkany nos, zatoki lub uszy to przeciwwskazanie do skoku. Barotrauma ucha boli, potrafi trwale uszkodzić słuch i wyłączyć Cię ze skoków na tygodnie. Jedno „odpuszczam dzisiaj” jest tańsze.
Sprawdź się: czynnik ludzki
1. Temperatura powietrza spada z wysokością średnio o:
2. Dlaczego przeziębienie wyklucza skoki?
3. Najczęstsze urazy w spadochroniarstwie dotyczą:
4. Alkohol wypity poprzedniego wieczoru:
Rozwiązane: 0/4
Materiał poglądowy — nie zastępuje szkolenia z instruktorem ani obowiązujących procedur strefy.